Drużyna Oldbojów przed meczem w Kuraszkowie

Wiosna weteranów

Dawno nie pisaliśmy o występach naszych Wilkszyńskich oldbojów i czas to nadrobić. Runda wiosenna w wykonaniu weteranów to okres coraz lepszej gry. Widać progres zarówno w organizacji gry, jak również w przygotowaniu fizycznym. Mimo, że pierwsze trzy mecze ligowe nie przyniosły naszej drużynie punktów, to było widać, że wyniki nie odzwierciedlały jej coraz lepszej dyspozycji. Przegrany 3:5 mecz z liderem tabeli Olimpią Godzięcin mógł skończyć się niespodzianką – zabrakło koncentracji w końcówce spotkania. Kolejne mecze pokazały jednak, że z Wilkszynem muszą zacząć liczyć się nawet najlepsze zespoły ligi.

Continue reading

Lotnicy wygrali. Lotnik Twardogóra 3:1 Zorza Wilkszyn.

Wczoraj Wilkszyńscy oldboje rozgrywali swój mecz ligowy na najdalszym w tym sezonie wyjeździe – w odległej o 68 km od Wilkszyna Twardogórze. Miejscowy Lotnik to drużyna bardzo silna, która przystępowała do spotkania w roli zdecydowanego faworyta. Pojedynek, rozgrywany na pięknej płycie stadionu GOSIR, przy pięknej pogodzie, rozpoczął się od wzajemnego rozpoznania obu drużyn, jednak już od początku dało się zauważyć mocną presję, jaką wywierali na naszych gospodarze. Miejscowi zdominowali środek pola i to oni rozgrywali piłkę przez większość czasu, coraz śmielej atakując. Grający często pressingiem twardogórzanie skutecznie utrudniali przyjezdnej drużynie rozegranie piłki, przez co nasi zmuszeni zostali do gry defensywnej. W tym elemencie graliśmy jednak konsekwentnie, z dużą rozwagą i koncentracją co pozwoliło utrzymać do przerwy bezbramkowy remis. W drugiej połowie obraz gry niewiele się zmienił, poza tym, że podrażniona brakiem bramek drużyna Twardogóry atakowała coraz mocniej, grając dobrze technicznie, szybko i wykorzystując swoje niebagatelne walory fizyczne. Mimo to Zorza broniła się wciąż dzielnie, a niemałe zasługi miał w tej części meczu grający bardzo dobrze między słupkami Irek. Gdy wydawało się już, że korzystny dla nas remis uda się dowieźć do końca spotkania, Lotnikom udało się jednak uzyskać trafienie. To niestety podłamało naszą drużynę. W konsekwencji gospodarze w ciągu zaledwie kilku minut strzelili jeszcze 2 bramki, na co Zorza odpowiedziała jednym golem niezawodnego Laguny. Spotkanie zakończyło się ostatecznie zwycięstwem Lotnika 3:1.

Wartym odnotowania jest fakt, że w drużynie gospodarzy, znakomicie grał i dał się mocno we znaki naszej drużynie Robert Szczot. Zawodnik, który w dopiero co zakończonej karierze zawodowej występował między innymi w Śląsku Wrocław, ŁKSie, Jagielloni Białystok, Górniku Zabrze czy Iraklisie Saloniki. Była więc okazja by spróbować swoich sił w pojedynkach z klasowym zawodnikiem. Z tego zadania bardzo dobrze wywiązał się Laguna, który krył Roberta (obydwaj to numery 10 w swoich drużynach). Jeszcze na pomeczowym grillu Robert w żartach nie mógł się pogodzić z siatą, jaką założył mu nasz Rysiek.

Aktualną tabelę ligową oraz wszystkie wyniki Oldbojów można śledzić na ligaoldboy.pl. Niebawem jednak tabela oraz wszystkie wyniki będą dostępne na naszej stronie.

P. S. Jest nagranie z tego spotkania. Jeżeli ktoś jest nim zainteresowany, proszę o kontakt z Grześkiem. Podziękowania również dla Krzyśka K. za kręcenie 🙂 Pełna profeska!

Dzisiaj 3 kolejka II ligi oldboy. Zorza Wilkszyn vs. Zorza Pęgów

Dzisiaj na starym boisku w Wilkszynie, tutejsza Zorza gościć będzie drużynę z Pęgowa (Zorza Pęgów). Szykuje się bardzo ciekawe widowisko, ponieważ nasi oldboje liczą na drugą wygraną w tym sezonie – w poprzedniej kolejce bowiem na wyjeździe pokonali bardzo pewnie Sokół Sokołowice (5-1). Drużyna z Pęgowa po dwóch kolejkach ma jeden punkt po remisie w pierwszej kolejce 3:3 z drużyną Polonii ze Środy Śląskiej. Wilkszyn do tego spotkania przystępuje jako lekki faworyt. Atutem na pewno jest własne, doskonale znane każdemu zawodnikowi boisko. Samo boisko jest już przygotowane od wczorajszego wieczoru i czeka na aktorów dzisiejszej potyczki.

Zapraszamy serdecznie wszystkich sympatyków piłki nożnej na godzinę 17:15 na boisko, które dzisiejszego wieczoru po raz kolejny zamieni się w teatr, w którym rządzą śliczne, techniczne zagrania, liczne dryblingi i widowiskowe pojedynki 1 na 1. Koneserzy najnowszych posunięć taktycznych również znajdą coś dla siebie, bowiem przyjdzie nam oglądać doświadczonych zawodników – a Ci zawsze z chęcią demonstrują przewagę taktyki nad motoryką 🙂

Zorza 2, Domasław 1. W końcu możemy otworzyć szampana.

Na początku chcielibyśmy bardzo serdecznie podziękować wszystkim kibicom, którzy bardzo licznie przybyli na mecz i zachęcić Was do zabierania znajomych oraz znajomych znajomych na kolejne mecze. Obiecujemy, że będzie warto! 🙂

Jak już wspomniałem w tytule, odnieśliśmy pierwsze zwycięstwo w tym sezonie! 2-1. W końcu możemy otworzyć szampana i już nie tylko piękna była gra, ale też wynik – czego nie mogliśmy powiedzieć po poprzednich meczach. Dzisiaj to goście (Wicher Domasław) odjeżdżali z opuszczonymi głowami. Dla Zorzy bramki strzeliło dwóch Kamilów – Dębowski oraz Foltyn. Dla tego pierwszego, to już 4 bramka w tym sezonie. Super Kamil i oby tak dalej! Może będziemy mieli króla strzelców w drużynie? 🙂 Kto wie?! W tym sezonie jak jeden Kamil strzela to i drugi musi. Tak było w poprzednim meczu i tak jest w tym. Nie mamy nic przeciwko, żeby obaj Panowie kontynuowali swoją serię 🙂

W meczu było sporo walki. Nie obyło się też bez kontuzji (po jednej z każdej strony) i kartek (czerwona kartka w końcówce meczu dla zawodnika gości). W tym miejscu chcielibyśmy wspomnieć, że bardzo mocno trzymamy kciuki za szybki powrót do zdrowia zawodnika gości, który doznał bardzo poważnej kontuzji wskutek zderzenia z jednym z naszych zawodników.

Bardzo dziękujemy rywalom za mecz i życzymy powodzenia w dalszej części rozgrywek.

Następny mecz gramy już za tydzień. Tym razem naszym rywalem będzie Tarant Krzyżowice, które dzisiaj odniosło pewne zwycięstwo (5:3). O tym meczu jednak napiszemy kilka słów niebawem.

 

To już jutro. Domasław przyjeżdża do Wilkszyna.

W niedzielne popołudnie do Wilkszyna przyjedzie drużyna Wicher Domasław, która po 3 pierwszych kolejkach zajmuje 6 miejsce z 6 punktami na swoim koncie. Drużyna przyjezdnych uległa tylko drużynie z wrocławskiego Muchoboru (0-1). Wicher to poukładana drużyna, która zawsze do końca walczy o korzystny wynik. Bramkostrzelny Piotr Strzelczyk (3 bramki w 3 meczach) wymagać będzie szczególnej uwagi. Trenerzy Zorzy z pewnością jednak po dokładnych analizach video z meczów przeciwników odpowiednio zmotywują obronę 🙂 Nasza Zorza, po kiepskim początku (3 przegrane mecze) liczy na komplet punktów. Drużyna jest w pełni zmotywowana a na ławce trenerskiej zasiądzie nowa, jednak bardzo dobrze znana w Wilkszynie osoba. W ostatnich kolejkach z różnych powodów Zorza występowała w osłabionym składzie. Liczymy jednak, że w tej kolejce dopisze frekwencja w drużynie i na trybunach. Niestety Canal+ nie będzie transmitował naszej potyczki z Domasławem, więc bardzo serdecznie zapraszamy osobiście wszystkich sympatyków piłki kopanej na nowe boisko w Wilkszynie, na godzinę 14:00. Przyjezdnym życzymy powodzenia. Niech wygra lepszy! 🙂